Ostatnie pożegnanie Przewodniczącego Stowarzyszenia Solidarność Walcząca Mazowsze Pana Łukasza Ossowskiego:

          „Żegnamy dzisiaj Naszego przyjaciela Edwarda „Mohera” Mizikowskiego, który całe swoje życie, poświecił walce o niepodległość ukochanej ojczyzny, [ostatniej] walce o prawdzie, w ciężkich chwilach stanu wojennego, rzuciła się w wir walki o niepodległość, zakładał Międzyzakładowy Robotniczy Komitet „Solidarności”, [yyy] redagował, drukował, kolportował prasę podziemną … był aktywnym członkiem struktur Solidarności Walczącej, po Katastrofie Smoleńskiej, [yyy] stał się obrońcą krzyża na Krakowskim Przedmieściu. Uczestniczył we wszystkich marszach. Witał się co najmniej z połową uczestników tych, tych marszy. Będzie nam Ciebie, tam Edziu bardzo brakowało … działał również w drużynach Strzeleckich i Związku Piłsudczyków, brał udział we wszystkich marszach Kadrówki, gdzie był wychowawcą młodzieży i uczył ich patriotyzmu. Na licznych uroczystościach patriotycznych i rocznicowych, wznosił często okrzyk „Bóg, Honor, Ojczyzna” „Chwała Bohaterom”, a Ty Edek byłeś jednym z nich, byłeś bohaterem i będziesz naszym bohaterem, bez Ciebie nasze spotkania w stowarzyszeniu Solidarność Walcząca, już nie będą, już takie jak były, niech Ci ta najukochańsza Polska ziemia, którą tak ukochałeś lekka będzie. Odpoczywaj w Pokoju."

Transkrypcja pożegnania Łukasza Ossowskiego

 

0
0
0
s2sdefault
powered by social2s